Zgromadzenie Sióstr Nazaretanek
Arch. Przemyska
par-kom1-300x200.jpg

Drodzy Pielgrzymi i Goście

Uczestnictwo we Mszy św. dla Parafian i Zwiedzających nadal pozostaje zawieszone (do odwołania).

Zwiedzających Izbę Pamięci prosimy o:

– noszenie maseczki.

– dezynfekcję rąk,

– unikanie dotykania elementów wyposażenia.

Do Izby Pamięci zapraszamy codziennie z wyjątkiem poniedziałków.

W większej grupie zwiedzających możliwość wysłuchania historii internowania Sługi Bożego Prymasa Stefana Wyszyńskiego opowiedzianej przez siostrę (np. przed klasztorem).

Dziękujemy za zrozumienie

zkl1Ten cudowny „jasny dom, malowany nadzieją”, należy do Zgromadzenia Sióstr Nazaretanek prowincji krakowskiej. Obecnie przebywa w nim czternaście sióstr. Przyglądając się okiem człowieka świeckiego życiu klasztoru, siostry nazaretanki dzielą czas między modlitwę i pracę. Tę pierwszą – modlitwę – już od świtu widać i słychać, bo siostry wspólnie rozpoczynają dzień – w kaplicy. Stąd czerpią siły duchowe, jak czystą wodę ze Źródła… Włączają też w Bożą obecność wszystkich, którzy w danym dniu nawiedzą to miejsce. Uczestnicząc w tych modlitwach, ma się wrażenie, że siostry „niosą” nas ku Bogu… I to jest piękne!

zkl2Po Eucharystii i porannej medytacji – rozpoczyna się ich codzienność – w klauzurze, czyli części klasztoru niedostępnej dla zwiedzających i gości, czy też praca poza jej obrębem: na skarpie czy przy rabatkach kwiatowych, przy remontach trwających już dobrych lat kilka, przy usługiwaniu gościom i sprzątaniu, oprowadzaniu turystów i pielgrzymów… Każda z sióstr ma swe określone zajęcia, którymi służy dla dobrego funkcjonowania domu. Potrzebne są też chwile wytchnienia, bycia „razem” we wspólnocie, dni skupienia i dłuższych rekolekcji, na które zazwyczaj siostry w różnym czasie wyjeżdżają do innych wspólnot nazaretańskich.

zkl3Nawiedzając klasztor w maju, można spotkać siostry nowicjuszki w białych welonach, które od lat przyjeżdżają tu z Częstochowy – z Domu nowicjatu – na kilkudniowy wspólnotowy wypoczynek. Jest to dla nich czas szczególnej radości, odpoczynku i odkrywania WIECZYSTEGO PIĘKNA ukrytego w cudownej bieszczadzkiej przyrodzie… Przed nimi jeszcze pięć lat junioratu – przygotowania do ślubów wieczystych. Gdy w klasztorze są nowicjuszki, rozbrzmiewa on radosnymi pieśniami, które niosą się wśród okalającej dom ciszy.

Siadając na przyklasztornej ławce i wpatrując się w otaczający klasztor las, czy też wstępując na ścieżki, którymi przed laty wędrował internowany Prymas, Sługa Boży Stefan kard. Wyszyński, w głębi duszy da się usłyszeć jego głos… Siostry oprowadzające pielgrzymów i turystów w tym miejscu, wyczulają na przesłanie „Prymasa Komańczy”- wciąż aktualne i z mocą przemawiające. Przybywający tutaj mają możność nawiedzenia kaplicy i „chórku prymasowskiego” – miejsca modlitwy i cierpienia „in vinculis pro Ecclesia”; Izby Pamięci Prymasa Tysiąclecia oraz zapoznania się z jego dziedzictwem.